Dofinansowanie i kredyty dla hodowców pieczarek

Środki unijne są również przeznaczone na specjalne dofinansowania dla przedsiębiorców, którzy mają ciekawy pomysł na biznes. Dzięki temu rozpoczęcie przez nich działalności okazuje się o wiele łatwiejsze. Świetnie się o tym przekonują hodowcy pieczarek, który na samym początku muszą zainwestować nawet od 1.5-2 mln na zbudowanie 1 pieczarkarni. Innym rozwiązaniem jest dla nich wynajem już przygotowanej hali, która jest w pełni przystosowana do uprawy pieczarek. Należy wtedy zadbać o zapewnienie jak najlepszych warunków, czyli wysokiej jakości podłoże, grzybnia, nawóz. Duże znaczenie odgrywa również temperatura, jak i ochrona przed wiatrem. Te wszystkie wymagania na pewno przyczyniają się do wzrostu kosztów poniesionych na produkcję pieczarkarni.

Często zdarza się, że hodowcy pieczarek są jeszcze zobligowani do zatrudnienia pracowników, którzy będą odpowiedzialni za zbieranie grzybów, sprzedaż czy transport. Dochodzą do tego jeszcze samochody, jak i specjalne skrzynki do przechowywania pieczarek, które zwiększają koszty takiej inwestycji. Statystyki pokazują, że każde 200 m2 hodowli grzybów kosztuje przedsiębiorcę blisko 26 tysięcy zł. Właśnie dlatego dofinansowanie na budowę pieczarkarni okazuje się najlepszym rozwiązaniem. Pozwala również na zakup najnowszej technologii, maszyn i urządzeń, przyczyniających się do bezpiecznej produkcji pieczarek i zwiększenia ich jakości.

Bezzwrotne dotacje unijne na budowę pieczarkarni

Pozyskanie takich dotacji nie jest proste. Hodowcy pieczarek muszą wypełnić i złożyć odpowiednie wnioski w gminie, gdzie jest organizowany nabór na takie dotacje. Innym rozwiązaniem, jeśli nie uda się otrzymać żadnego dofinansowania, okazują się kredyty inwestycyjne, które również ułatwiają budowę pieczarkarni, jak i zapewnienie jej odpowiedniego wyposażenia.

Natomiast w przypadku kredytu nie mamy już do czynienia z bezzwrotną pożyczką, więc produkcja pieczarek musi przez cały czas przynosić odpowiednie przychodu, aby hodowca był w stanie pokryć wszelkie koszty i po około 10 latach okazał się już w pełni właścicielem swojej pieczarkarni.

Komentarze:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*